Dąb Bartuś pomnik przyrody Park Narodowy Bory Tucholskie

W sercu Parku Narodowego Bory Tucholskie, nad brzegiem jeziora Płęsno, rośnie dąb szypułkowy o imieniu Bartuś. To drzewo z obwodem przekraczającym 6,7 metra i wysokością około 25 metrów od 1991 roku posiada status pomnika przyrody. Szacuje się, że ma od 500 do 600 lat, choć eksperci spierają się o dokładny wiek – dęby szypułkowe tej wielkości rzadko przekraczają pół tysiąclecia.

Bartuś to nie tylko imponujące drzewo. To punkt, w którym spotykają się szlaki turystyczne, miejsce odpoczynku dla wędrowców przemierzających Bory Tucholskie i świadek historii osadnictwa nad jeziorami tego regionu.

Dąb Bartuś pomnik przyrody Park Narodowy Bory Tucholskie
gmina Chojnice
★ 4.7
Dąb Bartuś, majestatyczny pomnik przyrody w sercu Borów Tucholskich, to nie tylko drzewo, ale i miejsce, gdzie natura spotyka się z historią. Z obwodem ponad 6,7 metra i wiekiem od 500 do 600 lat, Bartuś przyciąga turystów szlakami, które prowadzą przez malownicze lasy. To idealne miejsce na odpoczynek i refleksję wśród przyrody.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • imponujący wiek i rozmiar
  • punkt spotkań szlaków turystycznych
  • bliskość jeziora Kacze Oko
  • naturalny mikroklimat i bogactwo flory
  • idealne miejsce na piknik i relaks

Dlaczego warto zobaczyć Dęba Bartusia

Spacer do tego drzewa to coś więcej niż tylko oglądanie pomnika przyrody. To wyprawa w głąb jednego z największych kompleksów leśnych w Polsce, gdzie cisza przerywa tylko szum wiatru w koronach sosen. Polana pod dębem stanowi naturalny węzeł szlaków – można tu odpocząć na ławce, zjeść kanapki i zdecydować, którą trasą ruszyć dalej.

Pień Bartusia pokrywa gruby kożuch mchów. To efekt wilgotnego mikroklimatu – tuż obok wypływa ze źródeł Struga Siedmiu Jezior, która łączy okoliczne jeziora. Wewnątrz pnia znajduje się obszerna dziupla, która daje schronienie wiewiórkom i ptakom. Korona drzewa została przycięta w ramach zabiegów pielęgnacyjnych, co ma przedłużyć jego życie.

Jak dotrzeć do Dęba Bartusia

Bezpośredni dojazd samochodem nie jest możliwy – dąb rośnie głęboko w parku narodowym. Najpopularniejsze punkty startowe to dwie miejscowości:

  • Małe Swornegacie (od zachodu) – stąd prowadzi niebieski szlak pieszy i ścieżka dydaktyczna „Piła Młyn”. Dystans to około 2 km w jedną stronę.
  • Bachorze (od południa) – tutaj parking znajduje się przy drodze Charzykowy-Małe Swornegacie. Do dębu prowadzi szlak zielony, który pokrywa się z fragmentem czerwonego Szlaku Kaszubskiego im. Juliana Rydzkowskiego. Również około 2 km.

Szlaki są świetnie oznakowane i praktycznie niemożliwe do zgubienia. Prowadzą przez typowe dla Borów Tucholskich bory sosnowe z domieszką porostów i roślin bagiennych.

Jezioro Kacze Oko w pobliżu

Kilkaset metrów od Bartusia znajduje się jezioro Kacze Oko – maleńki zbiornik wodny objęty ochroną ścisłą. To jezioro dystroficzne, czyli bezodpływowe, położone wśród torfowisk. Woda ma charakterystyczną brunatną barwę przez wysoką zawartość kwasów humusowych.

Wokół jeziora zbudowano drewnianą kładkę, która najpierw prowadzi brzegiem większego Płęsna, a potem okrąża Kacze Oko. Powierzchnia tego zbiornika to zaledwie 0,69 ha, głębokość maksymalna nie przekracza 1,2 metra. Na wodzie pływa rdestnica, przy brzegach rosną grzybienie północne, a pod powierzchnią – rzadki w Polsce pływacz drobny.

Uwaga! Kładka po deszczu bywa bardzo śliska. Warto mieć obuwie z dobrym przyczepem. Kładka jest dostępna tylko dla pieszych – rowerów trzeba zostawić przy wejściu.

Dla kogo to miejsce

Trasa do Dęba Bartusia sprawdzi się dla rodzin z dziećmi – 2 kilometry w jedną stronę to dystans, który przejdą nawet przedszkolaki. Szlak jest płaski, szeroki, bez stromych podejść. Całą wyprawę tam i z powrotem z postojem przy dębie i spacerkiem wokół Kaczego Oka można spokojnie zrobić w 2-3 godziny.

Miłośnicy rowerów również znajdą tu coś dla siebie. Przez teren prowadzi czarny szlak rowerowy z Drzewicza przez Bartusia do Bachorza (8,6 km) oraz fragment Kaszubskiej Marszruty – systemu tras rowerowych liczących łącznie około 200 kilometrów. To łatwe, leśne trasy bez dużych przewyższeń.

Entuzjaści przyrody docenią możliwość obserwacji procesów zachodzących w ekosystemach leśnych i wodnych. Torfowiska, jeziora lobeliowe, bory bagienne – to wszystko można zobaczyć w promieniu kilku kilometrów od Bartusia.

Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy

Niedaleko dębu, przy niebieskiej ścieżce dydaktycznej „Piła Młyn”, stoi replika krzyża napoleońskiego. Oryginalny krzyż miał być wyciosany z sosny i ozdobiony postacią Chrystusa wyciętą z blachy przez żołnierzy napoleońskich w 1812 roku. Obecna replika powstała w latach 70. XX wieku i została odnowiona przez park w 2009 roku.

Jeśli zostanie jeszcze trochę energii, można przedłużyć spacer do Pętli Lipnickiego – miejsca, gdzie do lat 80. XX wieku wydobywano torf. Po zaprzestaniu eksploatacji w wyrobisku powstał niewielki zbiornik otoczony borem bagiennym. Drewniana kładka pozwala obserwować, jak przyroda odzyskuje teren – mchy torfowce tworzą pło, zmniejszając lustro wody, a na powierzchni kwitną grzybienie białe i grąźle żółte.

Praktyczne informacje

Wstęp: Park Narodowy Bory Tucholskie jest dostępny bezpłatnie. Nie ma opłat za wejście na szlaki prowadzące do Dęba Bartusia ani za korzystanie z kładek wokół jezior.

Godziny: Szlaki są dostępne cały rok, przez całą dobę. Najlepszy czas na wizytę to wiosna i lato, kiedy zieleń jest najintensywniejsza, ale jesień w Borach też ma swój urok – kolory liści i grzybobranie przyciągają tłumy. Zimą trasy wyglądają równie ładnie, choć kładki mogą być oblodzone.

Parking: W Bachorzu parking znajduje się przy drodze głównej, po drugiej stronie od bramy parku. W Małych Swornegaciach również jest miejsce na pozostawienie samochodu. Parkingi są bezpłatne.

Jak dojechać: Najbliższe większe miasto to Chojnice (około 20 km). Z Chojnic do Bachorza lub Małych Swornegaci można dojechać samochodem drogą wojewódzką. Komunikacja publiczna jest ograniczona – najwygodniej przyjechać własnym autem.

Ile czasu: Sam spacer do dębu i z powrotem to około godziny marszu (2 km + 2 km). Z postojem przy drzewie i obejściem kładki wokół Kaczego Oka warto zarezerwować 2-3 godziny. Dla rowerzystów to szybsza wycieczka – około godziny z postojami.

Co zabrać: Wygodne buty (kładki po deszczu są śliskie), wodę, przekąski. W parku nie ma sklepów ani punktów gastronomicznych. Latem przyda się repelent na komary.

Nazwa „Bartuś” nawiązuje do słynnego Bartka z Zagnańska – najstarszego dębu w Polsce, rosnącego w województwie świętokrzyskim. Bartek ma około 700 lat i obwód ponad 13 metrów, więc tucholski Bartuś to jego młodszy i smuklejszy „kuzyn”.

Dąb Bartuś to dobry pretekst, żeby spędzić kilka godzin w Borach Tucholskich. Nie jest to spektakularna atrakcja w stylu zamku czy wodospadu, ale dla osób szukających kontaktu z naturą i spokoju – idealne miejsce na krótką wycieczkę rodzinną lub rowerową przejażdżkę.