Barokowy kościół przy ulicy Gimnazjalnej w Chojnicach to budowla, która przez wieki zmieniała swoje oblicze i przeznaczenie. Wzniesiony dla jezuitów w XVIII wieku, później przemieniony w świątynię gimnazjalną, dziś funkcjonuje jako kościół parafialny. Dwuwieżowa fasada i monumentalne wnętrze z iluzjonistycznymi freskami robią wrażenie nawet na tych, którzy nie przepadają za sakralną architekturą.
To jeden z nielicznych przykładów wielkopolskiego baroku na Pomorzu, co czyni go wartym zatrzymania się na dłużej niż standardowe pięć minut z aparatem w ręku.
- wspaniałe barokowe freski
- unikalna historia jezuitów
- monumentalna dwuwieżowa fasada
- rzadki przykład wielkopolskiego baroku
- ciekawe wydarzenia kulturalne w okolicy
Historia jezuitów w Chojnicach i budowa kościoła
Jezuici pojawili się w Chojnicach w 1619 roku, sprowadzeni przez miejscowego proboszcza Jana Gleissena Dorengowskiego. Ich misja była jasna – zwalczać luteranizm, który szeroko rozprzestrzeniał się na Pomorzu Gdańskim. Dwaj pierwsi ojcowie, Szymon Schreter i Krzysztof Kraus, rozpoczęli pracę w marcu 1619 roku, zajmując się misjami w okolicy i pomocą duszpasterską.
Rok później, w 1620, jezuici wraz z fundatorem przystąpili do budowy domu zakonnego. Szybko otworzyli szkołę, która z czasem urosła do rangi kolegium – ośrodka kultury umysłowej na całym Pomorzu przez równe 150 lat.
Sam kościół powstawał znacznie później i znacznie trudniej. Kamień węgielny położono w 1718 roku, ale budowa posuwała się opornie. Dopiero w 1733 roku zakończono fundamenty, a całą świątynię ukończono w 1744 roku. Projekt sporządził jezuicki architekt Jan Zelner z Poznania, który nadał budowli typowo wielkopolski charakter późnobarokowy.
Budowa kościoła trwała ponad dwie dekady, choć pierwotne plany zakładały znacznie szybsze tempo prac. Problemy finansowe i organizacyjne wielokrotnie wstrzymywały postęp budowy.
Od kościoła jezuickiego do gimnazjalnego
Historia zakonu w Chojnicach zakończyła się nagle. W 1773 roku rząd pruski skonfiskował dobra jezuickie – decyzją z 10 lutego. Kolegium jezuickie rozwiązano dekretem królewskim w lipcu tego samego roku i przekształcono w gimnazjum katolickie. Zbiegło się to z kasatą całego Zakonu Jezuitów przez papieża Klemensa XIV.
Król Prus Fryderyk II ogłosił kasacyjne breve dopiero z początkiem 1780 roku. W ten sposób przestał istnieć w Chojnicach zakon, który przez półtora wieku kształtował umysłowość regionu.
Kościół pojezuicki i gmach gimnazjum przez pewien czas służyły wojskom jako koszary, szpital i magazyny. W czasach wojen napoleońskich świątynia ponownie pełniła funkcje wojskowe. Uległa częściowemu zniszczeniu, dlatego w latach 1810-1811 oraz 1820 wzmocniono podstawy wież, położono nowe dachówki i naprawiono jeden z hełmów wież.
W 1815 roku nastąpiło uroczyste otwarcie katolickiego gimnazjum państwowego w Chojnicach. Rząd pruski przejął kościół pojezuicki i mianował go kościołem gimnazjalnym – stąd nazwa, która funkcjonuje do dziś. W 1819 roku, po kasacie klasztoru augustianów w mieście, kościół gimnazjalny otrzymał organy, kamienne ołtarze oraz część sprzętów kościelnych.
Trudne czasy i odbudowa
Wiek XIX i XX przyniósł kolejne zniszczenia. W 1862 roku podczas pożaru zakrystii spłonęło jej bogate wyposażenie. Znacznie gorzej było podczas II wojny światowej – w czasie okupacji hitlerowskiej kościół przejęła gmina ewangelicka, która na swoje zlecenie zamalowała wszystkie freski na ścianach wewnętrznych świątyni i zniszczyła wystrój.
Rekonstrukcja fresków nastąpiła dopiero w 1970 roku, wieży w 1963. Ostatnia kompleksowa konserwacja i restauracja obiektu odbyła się w latach 2011-2012, przywracając świątyni dawny blask.
W 1976 roku biskup chełmiński Bernard Czapliński powołał do istnienia parafię Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, której kościołem parafialnym stał się pojezuicki kościół gimnazjalny. W 1978 roku ufundowano dwa nowe dzwony i umieszczono je w wieżach.
Podczas okupacji hitlerowskiej zamalowano wszystkie oryginalne freski. Ich odtworzenie w latach 70. XX wieku było monumentalnym przedsięwzięciem konserwatorskim.
Architektura i wnętrze kościoła
Kościół wzniesiono na planie prostokąta o wymiarach 24,6 na 15 metrów. To budowla trójnawowa o dwóch przęsłach, halowo-emporowa, z dwuwieżową, dwukondygnacyjną płaską fasadą. Hełmy wież są baniaste, z ośmiobocznymi latarniami, zwieńczone kutymi gloriami.
Od zachodu fasadę poprzedza prostokątna kruchta, dobudowana około 1750 roku. Dach kościoła dwuspadowy o jednej kalenicy, kryty dachówką. Na środku fasady znajdują się duże okna zamknięte półkoliście, w płaskich uszatych obramieniach, zwieńczone wygiętymi ku górze gzymsikami.
Między wieżami wznosi się nieco niższa ściana tarczowa ujęta w zdwojone pilastry w typie jońskim z kolistą płycizną, a nad nią cokolik z kutym krzyżem. Elewacja południowa dzielona jest parami pilastrów o głowicach w typie jońskim, dźwigających przełamujące się belkowanie z wydatnym gzymsem.
Wnętrze zachwyca polichromią autorstwa Franciszka Ksawerego Haefflicha, malarza z Chojnic. Iluzjonistyczne malowidła ścienne są charakterystyczne dla wielkopolskiego baroku – tworzą wrażenie kopuły tam, gdzie jej nie ma, oszukują oko grą perspektywy i światłocienia. Kolosalne wrażenie robi bogato zdobiony ołtarz główny z obrazem Matki Boskiej z Dzieciątkiem i Janem Chrzcicielem.
Do niedawna obraz częściowo zasłaniała osiemnastowieczna sukienka ze srebrnej, trybowanej blachy, na tle czarnego aksamitu. We wnętrzu znajdują się też empory – galerie biegnące wzdłuż naw bocznych, typowe dla kościołów halowych.
Co zobaczyć we wnętrzu
Oprócz fresków i ołtarza głównego warto zwrócić uwagę na organy pochodzące z dawnego kościoła augustianów, które trafiły tu w 1819 roku. W lewej nawie przez przeszkloną podłogę można zajrzeć do jednej z krypt. To nietypowe rozwiązanie pozwala zobaczyć fragment podziemi kościoła bez schodzenia na dół.
Podczas prac archeologicznych odnaleziono w krypcie kościelnej kilka pochówków z czasów średniowiecza. W jednej z krypt pochowany został Herman Han, wybitny malarz gdański, który ostatnie lata życia spędził w Chojnicach i tutaj zmarł.
Freski na sklepieniach przedstawiają sceny biblijne i alegorie. Na sklepieniu nawy głównej znajduje się iluzjonistyczna kopuła – mistrzowsko namalowana, sprawiająca wrażenie trójwymiarowej głębi. To świadectwo wysokiego kunsztu barokowych malarzy, którzy potrafili oszukać oko widza.
Dla kogo to miejsce i ile czasu przeznaczyć
Kościół zainteresuje przede wszystkim miłośników architektury sakralnej i baroku. To również dobry punkt na trasie zwiedzania Chojnic – leży niedaleko centrum, przy ulicy Gimnazjalnej, gdzie mieści się także dawne kolegium jezuickie, obecnie Liceum Ogólnokształcące im. Filomatów Chojnickich.
Na spokojne zwiedzanie wnętrza warto przeznaczyć 20-30 minut. Jeśli ktoś chce dokładnie obejrzeć freski i ołtarz, może zostać dłużej. Rodziny z dziećmi mogą mieć problem z utrzymaniem uwagi młodszych, choć przeszklona podłoga nad kryptą zwykle budzi ciekawość.
Kompleks pojezuicki to jeden z cenniejszych zabytków Chojnic. Świątynia szczególnie dobrze eksponuje się od strony wschodniej, gdzie widać całą bryłę z wieżami i dach główny.
Informacje praktyczne – dojazd, godziny, ceny
Kościół znajduje się przy ulicy Gimnazjalnej w Chojnicach, kilka minut spacerem od centrum miasta i rynku. Dojazd samochodem nie stanowi problemu – w okolicy można znaleźć miejsca parkingowe, choć w centrum bywa ciasno.
Jako czynny kościół parafialny, świątynia jest otwarta dla wiernych i zwiedzających, zazwyczaj w godzinach przedpołudniowych i popołudniowych poza czasem mszy świętych. Wstęp jest bezpłatny, choć warto pamiętać o odpowiednim stroju i zachowaniu – to miejsce kultu religijnego.
Najlepiej odwiedzić kościół w ciągu dnia, kiedy światło słoneczne wpadające przez okna podkreśla detale fresków i ołtarza. Warto sprawdzić godziny mszy świętych na stronie parafii, żeby nie przeszkadzać w nabożeństwach.
Z Chojnic łatwo dostać się do innych atrakcji regionu – Borów Tucholskich, Jeziora Charzykowskiego czy Bramy Człuchowskiej. Kościół pojezuicki można połączyć z wizytą w Bazylice Ścięcia św. Jana Chrzciciela na rynku – starszej i bardziej rozbudowanej świątyni miasta.
Jezuici powrócili do Chojnic jeszcze raz – w 1852 roku, aby przeprowadzić wielkie misje i rekolekcje dla uczniów gimnazjum. To był ich ostatni ślad w mieście, które przez 150 lat było ich duchową twierdzą.
