Dyskusyjny Klub Książki w Chojnicach odkrywa fascynujące wspomnienia „Króla Warmii i Saturna”
W piątkowe popołudnie w Czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chojnicach odbyło się spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, którego uczestniczki z entuzjazmem omawiały powieść Joanny Wilengowskiej „Król Warmii i Saturna”. Dzieło to zdobyło uznanie klubowiczek zarówno za swoją unikalną fabułę, jak i kunszt literacki. Książka opowiada o wspomnieniach ojca autorki, który w ironiczny sposób nazywany jest królem Warmii. Jego „pałac” to mieszkanie w wieżowcu w Olsztynie, z którego okien snuje historie pełne uroku i historycznego znaczenia dla regionu Warmii.
Historia ojca i jego warmińskich korzeni
Centralna postać książki, ojciec Joanny Wilengowskiej, wspomina swoje dzieciństwo spędzone w Stawigudzie, pod opieką dziadków, Omy i Opy. Autorka przedstawia go jako człowieka głęboko związanego z Warmią, który nie identyfikuje się ani z Polakami, ani z Niemcami, lecz jako Warmiak. Sama autorka także deklaruje swoją przynależność do tego regionu, co potwierdziła w ostatnim spisie powszechnym. Klubowiczki zauważyły, że historia Warmiaków przypomina losy Kaszubów, szczególnie w kontekście zmian, jakie zaszły po II wojnie światowej, kiedy to Warmia była repolonizowana, a mieszkańców, takich jak mały Zygfryd Wilengowski, nazywano Szwabami.
Język warmiński jako świadectwo kulturowe
Interesującym elementem książki jest przytaczany język warmiński, będący mieszanką polskiego i niemieckiego. Klubowiczki z pasją analizowały zamieszczony na końcu książki spis słówek i powiedzonek, odkrywając podobieństwa do wyrażeń używanych w ich własnym regionie. Tego typu językowe smaczki dodają powieści autentyczności i głębi, podkreślając bogactwo kulturowe Warmii.
Humor i ciepło w opowieściach
Książka Joanny Wilengowskiej tętni humorem i ciepłem. Główny bohater, ojciec autorki, często żartuje, co widać choćby w jego fantastycznych opowieściach o podróży na Saturna z kosmitami. Autorka z uśmiechem opisuje te anegdoty, pokazując, jak łatwo ojciec przenosi się do czasów dzieciństwa i krajobrazów swojej ukochanej Warmii. To właśnie te elementy czynią powieść pełną uroku i sprawiają, że jest ona godna polecenia.
Spotkanie zakończyło się zapowiedzią kolejnej książki do omówienia. Uczestniczki klubu z niecierpliwością czekają na dyskusję nad „Mikrotykami” Pawła Sołtysa, co zapewne dostarczy im równie wielu emocji i literackich doznań.
Źródło: facebook.com/bibliotekachojnice

Podopieczni DPS z radością odkrywają świat policji w Czarnem
Dni Gminy Człuchów: Niezapomniany weekend z atrakcjami i koncertami!
Filmowe emocje w Chojnicach: przygody, akcja i niezapomniane historie!
Ruch na Długiej i Turystycznej wznowiony, ale w piątek znów utrudnienia!
Iluzja w Chojnicach: Maciej Pol zachwyci widzów unikalnym spektaklem!
Jutro zmiana godzin otwarcia Miejskiej Biblioteki w Chojnicach!