Świąteczna kreatywność w bibliotece: dzieci z Hipolitem Kabelkiem na twórczym spotkaniu
27 listopada 2025 roku dzieci ze Świetlicy im. św. Franciszka odwiedziły Wypożyczalnię i Czytelnię dla Dzieci, gdzie miało miejsce wyjątkowe spotkanie. Młodzi uczestnicy mieli okazję wysłuchać opowiadania pt. „Coś więcej” z książki „Humory Hipolita Kabla”, autorstwa Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel. Opowieść ta wprowadziła słuchaczy w świąteczny nastrój, opowiadając o jamniku Hipolicie, który z niecierpliwością oczekiwał Bożego Narodzenia.
Hipolit Kabel, główny bohater, przygotował swój dom na nadchodzące święta, sprzątając, pakując prezenty i gotując serdelki. Jego entuzjastyczne oczekiwanie na pierwszą gwiazdkę było jednak pełne niecierpliwości. Niespodziewanie, w ciemności, w której zastał go kot Alojzy Kocioł, Hipolit tłumaczył, że tworzy świąteczny nastrój, który dla niego był najważniejszy.
Interaktywne zajęcia z dziećmi
Po lekturze, dzieci zaangażowały się w kreatywne zajęcia. Zainspirowane opowiadaniem, uczestnicy zaczęli od burzy mózgów, podczas której dzielili się swoimi skojarzeniami związanymi z grudniem i Świętami Bożego Narodzenia. Te pomysły stały się podstawą do stworzenia świątecznej wykreślanki, w której dzieci pracowały w parach.
Zabawy twórcze
Spotkanie nabrało tempa, gdy dzieci rzucały kostką, by rysować świętego Mikołaja według różnych wzorów. Ta zabawa nie tylko rozwijała ich umiejętności artystyczne, ale także integrowała uczestników. Na zakończenie spotkania dzieci wykonały ośmioramienną gwiazdę origami, co było doskonałym zwieńczeniem tego edukacyjnego i zabawnego wydarzenia.
Źródło: facebook.com/bibliotekachojnice

Brusy z nowym komisariatem i nowym radiowozem: bezpieczeństwo na wyższym poziomie!
Areszt dla mężczyzny oskarżonego o groźby i zniszczenia w Czarnem
Pracownicy stacji paliw ujęli pijanego kierowcę z ponad 2,5 promila.
Czersk i Pectus łączą siły w jubileuszowym świętowaniu 120 lat muzyki i tradycji
Zagubieni mężczyźni odnalezieni w Grzymisławiu po intensywnej śnieżycy
Upamiętnijmy bryg. Marcina Wróblewskiego w pierwszą rocznicę jego odejścia